Mayday 10.11.2012 Katowice Drukuj


Berlin. Grudzień 1991. Pierwsza edycja MAYDAY. To był początek nowej ery. Nigdy przedtem tyle ludzi nie bawiło się na tak wielką skalę przy muzyce Techno i House.

Wieści o tej imprezie szybko rozniosły się po całej Europie. Dzisiaj już nikt nie ma wątpliwości, że jest ponadczasowa, nowatorska, wspaniała a jednak pozostająca przy wszystkim całkowicie klasyczna. Od Holandii do Rosji i od Japonii do Ameryki Południowej odbywają się dziś eventy organizowane ściśle według standardów wyznaczonych przez MAYDAY.

MAYDAY organizowany w katowickim Spodku jest największą imprezą MAYDAY poza granicami Niemiec, jest również najbardziej tradycyjną i dlatego jej duch jest wierny oryginałowi. Od dwunastu lat MAYDAY w Polsce stawia na tolerancję, szacunek i szczerość a elita techno jak Westbam, Adam Beyer, Rush, Extrawelt czy Kevin Saunderson z przyjemnością przyjedzie do Spodka, aby zabawiać nowoczesną, otwartą na świat Polskę.

 

 

Co roku, od momentu podania pierwszych informacji o nowej edycji dla wszystkich fanów MAYDAY zaczyna się wielkie odliczanie. W 2012 roku impreza kusi jak nigdy przedtem: wyremontowany i odnowiony Spodek jest gotowy aby ponownie, po raz 13-ty przywitać fanów MAYDAY. Zagra 24-ech DJ’ów i LiveActów. Będą to artyści nie tylko z Polski i Niemiec ale również z USA, Brazylii, Szwecji oraz Holandii. Najbardziej twórczy artyści zaprezentują swoje najnowsze produkcje na MAYDAY.

Duch z początkowych edycji MAYDAY przenika przez mury Spodka, gdyż MAYDAY Polska po raz pierwszy otwiera drzwi dla klasyki. Na nowym Classic Floor: Ravers Nature, Dr.Motte, Kai Tracid, Taucher oraz Mark’Oh zabiorą Was muzyczną machiną czasu w podróż do korzeni naszej kultury. Proszę wsiadać, drzwi zamykać! Odjazd!

 

 

DJ
Westbam (Berlin)
Wielu młodych imprezowiczów zadaje sobie pytanie: co tak wyjątkowego jest w  Westbamie? Odpowiedź jest prosta – to jeden z ojców MAYDAY, założył wytwórnię "Low Spirit" wydającą hity nie tylko jego własne ale również innych przełomowych artystów. Wymyślił takie określenia, jak "imprezujące społeczeństwo".  Poza tym, jest jednym z najbardziej cenionych filozofów muzyki Techno.
Już w 1985 r. napisał artykuł "Sztuka nagrywania", w którym zdefiniował nowoczesne dj-owanie. I wygląda na to, że Maximilian Lenz nawet nie przypuszczał, że po trzech dekadach  dj-owania par excellence- w katowickim Spodku nastąpi ciąg dalszy.

Adam Beyer (Stockholm)
Szwecja oferuje więcej niż tylko sklepy IKEA i całkiem zgrabne blondynki - skandynawski kraj ma również Adama Beyera i jego wytwórnię "Drumcode". Lista stworzonych w niej hitów wypełniłaby wiele książek. Beyer i jego wytwórnia grająca inteligentne techno pozostają ciągle najlepszymi ambasadorami chłodnej północy. Beyer jest najlepszym dowodem na to, że muzyka z tak chłodnego klimatu może dostarczyć gorących rytmów.

Rush (Chicago)
Major! Nie stopień wojskowy a nazwisko. Niemniej jednak na fanów tego amerykańskiego artysty, jego charyzma i dźwięki, które gra, działają tak, że mają ochotę salutować. Nie jest to jednak konieczne, a czasem jest tego aż nadto. Pozostając w żargonie Rush-a: "Gra dźwięki dużej energii!"

Kevin Saunderson (Detroit)
Kevin grał techno zanim jeszcze powstał MAYDAY i nie mowa tu o MAYDAY w Spodku, lecz o pierwszym MAYDAY w Berlinie. Kevin należy do twórców tzw. "Detroit techno" - gatunku muzycznego, który już w latach osiemdziesiątych był postrzegany jako prawdziwe porządne techno. W rodzinnym mieście Saunderson-a, Detroit, nikt jednak nie zwrócił uwagi na ten nurt muzyczny. W Europie do dziś, jego nazwisko oznacza techno na najwyższym poziomie! Teraz również w do usłyszenia w Spodku!

W & W (Breda)
Czysta muza – oto co obaj Holendrzy napisali na swoich trance-owych flagach. Nie ma wątpliwości zwłaszcza, gdy falują one przy takich kawałkach jak "Arena", "Mainstage" i "Alfa". To podoba się nie tylko Armin-owi van Buuren, W&W przy każdej sposobności są chwaleni za swój styl. Wardt- van der Harst i Willem Van Hanegem wykorzystali to w stworzonym przez siebie pełnym dobrego humoru Transie na „Armadzie” a to oznacza prawdziwe wyróżnienie.

Showtek (Eindhoven)
Dla tych, którzy lubią mocniejsze brzmienia grają Wouter i Sjoerd Janssen. Duet został uznany jako jeden z najbardziej udanych aktów Hardstyle świata wg  DJ-Mag-top 100. Jednak czasy się zmieniają i od 2010 obaj Holendrzy  nazywają swój styl po prostu EDM (Electronic Dance Music). Obecnie można ich usłyszeć w rytmach House-owych. Współpracują również z Tiesto – ich wspólny progressive house-owy kawałek to "Hell yeah!" lub "how we do" z Hardwell. Jedna rzecz jednak się nie zmieniła: ich show jest nadal unikatowe i ciągle maksymalnie porywające. Nadal żyją muzyką!

Felix Kröcher (Frankfurt)
Feliks kocha Polskę. To da się odczuć także po tym, że ten “niemiecki mistrz techno” (jak zwą go Anglicy) po zakończeniu swojego światowego tourne, przez kilka ostatnich lat, ciągle pojawia się aby zagrać na MAYDAY w Polsce. Dobrze, że się tak dzieje, ponieważ polscy fani bardzo czekają na kolejne jego występy, a co za tym idzie: kolorowe podróże przez różne rodzaje muzyki elektronicznej.

PET Duo (Sao Paulo)

Małżeństwo może być ciężkie - stosunki panujące w PET Duo są jeszcze cięższe. To da się usłyszeć w szczególnym muzykalnym upodobaniu brazylijskiej pary. Na scenie łączą klasyczną sztukę Dj-owania z LiveAct-em. To co dociera na parkiet zawsze wstrząsa imprezowiczami -  oczywiście są to pozytywne wstrząsy. Najprościej jak się da: PET Duo gra hardtechno.

Simon Patterson (London)
Jeden jedyny twórca, który  od wielu lata muzykalnie góruje: W 2006 roku usłyszeliśmy wielki przebój „F:16“, niewiele miesięcy później uderzył w nas „Panic Attack“ oraz „Bulldozer“. Simon grał na Dance Valley, Sunrise oraz Gatecrasher Summer Sound System. Wraz z Richard-em Kayvan-em Simon współtworzył wspaniały duet Dogzilla. Ich wspólny kawałek „Without You“ grany przez Paul-a van Dyk-a dostał tytuł najlepszego hitu tamtych lat. Rok 2012 upływa i to z prędkością światła: nowy kawałek Simon-a „Within“ właśnie ujrzał światło dzienne.

Tom Novy (Zurych)
To nie żaden Szwajcar - on tylko tak udaje. W istocie jest kosmopolitą z ze słabością do podróżowania. Nierzadko gra na Ibizie, a gdy go akurat tam nie ma, to zapewne jest w trasie po świecie. Tom Novy jest DJ-em poszukiwanym na całym świecie, właścicielem wytwórni płytowej, felietonistą, wulkanem zabawy i prawdziwym imprezowym mistrzem. Był moderatorem stacji radiowych, na niemieckich imprezach Mayday grał  już we wczesnych latach 90-tych. Aktualnie prowadzi studio nagraniowe „Novy Nouveau Records“

Dr. Motte (Berlin)
Tym czym Westbam jest dla MAYDAY, Dr. Motte jest dla LOVE PARADE. Nawet jeśli z powodu tragicznego wypadku z 2010 roku w Duisburg-u LOVE PARADE nie ma już takiego znaczenia to i tak pozostaje symbolem dla pokojowości techno, zgodnie z ideą Dr Motte. Na MAYDAY Polska Dr Motte gra teraz muzykę, którą grało się w początkowych latach LOVE PARADE i MAYDAY. To techno w najbardziej czystej, rzec można pradawnej, formie i stylu.

Mark′Oh (Ruhr Area)
Niegdyś grał rockowym zespole, potem w 1993 pojawił się „Randy“. Wraz z śpiewanym refrenem „Never stop that Feeling“ przemówił do milionów serc wszystkich lubiących się bawić. Praktycznie z dnia na dzień Marko Albrecht stał się prawdziwą gwiazdą techno i przyjął pseudonim Mark’Oh. Potem pojawiały się kolejne hity jak: „Tears don′t Lie (pierwszy techno hit numer 1 w Niemczech)“, „Love Song“, „Droste, hörst Du mich”. Jeszcze w tym samym roku na niemieckim Mayday-u sety Mark’-a Oh zamiatały parkiety jak tornado.

Stoneface & Terminal (Görlitz)
Czy mający powodzenie trans wywodzi się tylko z Holandii?? Pomyślcie: Wschodnioniemieckie Görlitz jest dzięki aktom takim jak Stoneface & Terminal oraz wytwórni „Euphonic Records“ prawdziwą fortecą rytmów. Obaj artyści z Görlitz żyją trans-em. Paul van Dyk, Tiësto, Armin van Buuren i Ferry Corsten grają od wielu lat ich kawałki. I zapewne tak będzie również z ich najnowszym kawałkiem: „Here comes the Sun“.

Tommy Four Seven (Berlin)
Fakt, że pierwszy MAYDAY odbył się w Berlinie to nie przypadek. Miasto jest od 1990 prawdziwą Mekką techno. Nie tylko DJ Rush ale również wielu Detroit -techno - pionierów mieszkało właśnie w Berlinie. Tu też mieszkał  rodowity Brytyjczyk Tommy Four Seven. Tommy nagrywał pod szyldem wytwórni Chris-a Liebings-a „CLR“. Z wielkim Frankfurtczykiem założył on również projekt „Bauhaus“ – największy brytyjsko-niemiecki projekt grający Hypnotic Techno.

Kai Tracid (Frankfurt)
Twórca dawnego przeboju „Suck-me-Plasma“ przeżywa aktualnie autentyczny powrót. Nic dziwnego: dźwięki, którymi Kai zasypywał nas między 1999 i 2033 są ciągle niezapomniane. W dalszym ciągu Kai pozostaje legendą nurtu Acid Trance. Z obu tych składników wziął się również jego pseudonim: Trans + Acid = „Tracid“. Założyciel A*S*Y*S* reaktywuje w Spodku stare dobre czasy Hardtrance-u.

Taucher (Frankfurt)
Starzy imprezowicze - pamiętają jeszcze występy w skafandrze do nurkowania tej żyjącej legendy. W latach 90-tych Taucher stworzył takie klasyki jak „Atlantyda“ oraz „Science Fiction“. Oprócz tych kawałków Taucher tworzył remix-y dla Culture Beat, Faithless, Robert-a Miles-a, Bonzai-Recken dla Cherry Moon Trax. Dziś Taucher to prawdziwa światowa klasyka zapewniająca na parkiecie prawdziwy powrót do starych czasów.

Siasia (Katowice)
Należy do pierwszej polskiej ekipy DJ-ów. Już w 2002 grał na MAYDAY w Polsce. Siasia to nie tylko DJ, jest także właścicielem wytwórni płytowej. W „Dirty Stuff Records“ od 2008 roku Siasia nagrywa własne kawałki oraz współpracuje z  artystami z polski jak i międzynarodowymi. Występował już w całej Europie i tworzył niedawno z Oskarem Burnside Kato EP na „Nitodrum“.

Cherry  (Szczecin)
Fakt, że ktoś łączy House, Electro i Breakbeat nie zdarza się co dzień: dla Cherry-ego aka BreakNTune jest to banalnie proste. „Dirtyfunk“- posiada swój własny autentyczny i wyjątkowy status i to nie tylko w Polsce lecz także w całej Europie. Cherry organizuje takie imprezy jak „Bassplanet“ i „Electronic Beats Festival“ organizował również  przyjęcie urodzinowe dla Westbam’a. Rok 2012 to z całą pewnością jak dotychczas jego rok: remixował „Members of Mayday”, tworzył hymny „Berlin Summer Rave“ i „Love Rules Festival“.

LiveActs
Extrawelt (Hamburg)
Panowie z Hamburga: Arne Schaffhausen i Wayan Raabe grają chętnie pod swoimi imionami. Album „Schöne neue Extrawelt“ jest tego doskonałym dowodem. Niemniej jednak Extrawelt to w pierwszej linii głównie nowoczesne, minimalistyczne techno, które można „zaszufladkować” w  felietonach codziennych. Tworzyli pod szyldami wytwórni takich jak  „Cocoon“ Sven-a Väth-a albo „Traum Schallplatten“. Na MAYDAY zagrają  ostatecznie w waszych sercach.

Eric Sneo (Frankfurt)
Wśród niektórych elektronicznych LiveAct-ów  wyraźnie da się wyłapać się klasyczne muzyczne wykształcenie. Eric Sneo to właśnie jeden z takich ludzi. Eric świetnie gra na perkusji, akordeonie oraz keyboardzie niemniej jednak także przy MacBook-u i mikserze jest prawdziwym wirtuozem. Jednak Eric  zbytnio się nie odróżnia  - łączy to wszystko w jeden najzwyczajniejszy LiveAct. „Taniec rodziny“ będzie teraz tańczony w Spodku.

BMG aka Brachiale Musikgestalter (Wiesbaden)
Jak stworzyć mieszankę wybuchową? To co najlepsze z Hardcore-u, Hardetchno i Industrial-u ścisnąć w jedną spójną całość -  tak powstaje Brachium - materiał, który jest dość specyficzną muzyczną mieszanką. To wszystko czego potrzeba do stworzenia takich wariackich albumów jak „Master of the Universe“. Dlatego: Powstać albo odejść z powiewającymi chorągwiami !

Ravers Nature (Hof)
Kto we wczesnych latach 90-tych chodził już na imprezy, z pewnością zna Raver′s Nature. Prawie co miesiąc wydawane hity takie jak: „World of Happiness“, Strop Scratchin′“, „Hands up, Ravers“, „Somebody Scream“ – to tylko nieliczne z kawałków, które jeszcze dziś wśród starych imprezowiczów są w stanie wskrzesić ostatnie rezerwy imprezowej energii. Końcówka lat  90-tych to również zniknięcie ze sceny Raver′s Nature po to by w 2011 roku świętować na MAYDAY swój wielki powrót ze świeżymi hitami w zanadrzu!

Niereich (Graz)
Jedno jest pewne: Niereich jest niespodzianką w 2012 roku. W dzisiejszych  czasach debiutuje wielu dobrych artystów -i tak właśnie było z tym austriackim artystą. Jego techno to powtarzalne i energetyczne brzmienie. Naciska ,  trzaska, brzęczy – jest tak jak być powinno.  Wytwórnie „Abstract“ i „Audio Stimulations“ pokazują takimi kawałkami jak „Suton“, jak wygląda techno 2012 roku.

Members of Mayday (Worldwide)
To  punkt kulminacyjny każdego MAYDAY. Members of MAYDAY to właśnie WY ! Fajerwerki, lasery, pokazy pirotechniczne, basy, szczera radość  –wszystko oznacza jedno: MAYDAY TO IMPREZA DOSKONAŁA !!!

 

 

SCENY:
ARENA
Jej wielkość i potęga to perfekcyjnie doskonały Rave-Pathos: to MAYDAY w najczystszej postaci. Tylko w tym miejscu wszystkie elektroniczne gatunki muzyczne mogą tak harmonijnie koegzystować we wspólnej przestrzeni. MAYDAY - w założeniu od zawsze miał do zaoferowania "idalny Rave". To właśnie jego główny atut, który nie wyklucza nikogo i niczego, który łączy muzykę i indywidualności razem w jedną siłę. Arena to płuca liberalizmu, wolności, to narząd, który utrzymuje przy życiu ten perfekcyjny organizm – MAYDAY. TAK było, tak jest i tak zawsze będzie.

SHOWROOM
"Techno to muzyka, która brzmi jak maszyny a nie maszyny, które brzmią jak muzyka" - to uniwersalna definicja z kolebki techno -Detroit. Kiedy Felix Kröcher lub Niereich zagrają na Showroom, z pewnością utrzymają starą formułę na cześć Detroit: składnikami będzie szalona energia i mocny „beat“ – a wynikiem będzie Wasz ekstatyczny taniec życia. Jeżeli kondensat zacznie kapać z sufitu a euforia tłumu skąpanego w stroboskopowej burzy zagrozi wybuchem poczujesz się jakbyś siedział w loży VIP lotu w kosmiczną przestrzeń.

CLASSIC FLOOR
Rok 1991. Młodzież ze Wschodu i Zachodu tańczy razem na gruzach muru berlińskiego. Nowy dźwięk łączy wszystkich w piwnicach, bunkrach, na imprezach, w klubach, na Love Parade i na MAYDAY. Dr. Motte , Kai Tracid, Mark'Oh, Nature Raver, Taucher to czołowi protagoniści tamtych czasów. Nawet dziś, czyli 20 lat później – nazwiska te, ciągle oznaczają powstanie nowej ery. I właśnie teraz MAYDAY Poland po raz pierwszy powołuje do życia Classic Floor. Scena ta pokaże nam wszystkim jak ponadczasowe są wszystkie hymny MAYDAY – począwszy od pierwszych do tych dzisiejszych.

 

 

PODZIAŁ NA SCENY:

Arena:

  • Westbam (Berlin)
  • Adam Beyer (Stockholm)
  • W&W (Breda)
  • Extrawelt -live- (Hamburg)
  • Showtek (Eindhoven)
  • Simon Patterson (London)
  • Tom Novy (Zürich)
  • Stoneface & Terminal (Görlitz)
  • Cherry aka BreakNtune(Szczecin)
  • Members of Mayday -live- (Worldwide)

 

Showroom:

  • Rush (Chicago)
  • Kevin Saunderson (Detroit)
  • Felix Kröcher (Frankfurt)
  • PET Duo (Sao Paulo)
  • Eric Sneo -live- (Frankfurt)
  • BMG aka Brachiale Musikgestalter -live- (Wiesbaden)
  • Tommy Four Seven (Berlin)
  • Niereich -live- (Graz)
  • Siasia (Katowice)

 

Classic Floor:

  • Dr. Motte (Berlin)
  • Mark`Oh (Ruhr-Area)
  • Ravers Nature live- (Hof)
  • Kai Tracid (Frankfurt)
  • Taucher (Frankfurt)

 

 

LOKALIZACJA:
MAYDAY od zawsze, najwyższe wymagania stawia w kwestii lokalizacji - zarówno w Niemczech, jak i w Polsce. Gdzie indziej niż w Spodku, Matka wszystkich „Raves“ mogłaby zachwycić i ugościć swoje dzieci? Polski najbardziej rozpoznawalny i kultowy obiekt jest gotowy na imprezę MAYDAY "Made in Germany". Mayday CREW potwierdziła gotowość i przywita Cię już od progu. Odnowiona hala czeka z najlepszym oświetleniem i najczystszym dźwiękiem. Lasery, LED-y i ściany dźwięku- są gotowe do współpracy z najlepszymi DJ’ami z całego świata. Z nimi przeżyjesz noc, której nie zapomnisz NIGDY.

 

 

Nie możesz doczekać się kolejnych informacji? Dołącz do nas na facebooku i dowiedz się pierwszy!

facebook.com/iTrancePL