|

I po maratonie!
Uff, ledwo żyję. Żartuję, wprost przeciwnie – jeszcze bardziej żyję! Bogatszy o wiele dźwięków, postaci, widoków, przygód, uniesień, rozczarowań, spotkań, dyskusji, obserwacji… Festiwale 2009. Mam kilku nowych ulubionych artystów, paru przestałem lubić, poznałem wiele ciekawych osób, i wielu z Was! To naprawdę miłe, że na każdej imprezie podchodzicie i chcecie pogadać, czasem tylko rzucić „dzięki, że jesteście, dobra robota” albo coś w tym rodzaju. To mobilizujące, my również dziękujemy.
Nasz raport z tegorocznej nawałnicy letnich festiwali znajdziecie na stronach 46-57. W dziale z relacjami polecamy też zdjęcia i tekst z jedynej w tym roku wizyty Tiësto, z wakacyjnego cyklu Allegro Summer Tour, a także z holenderskiego Sensation, w przeddzień polskiej edycji. Jeszcze nigdy w tak krótkim czasie nie przemierzyliśmy tylu kilometrów. Najpierw Amsterdam, potem Chorzów, Gdańsk, Kołobrzeg, Płock, Ogrodzieniec, Lubiąż, Poznań, w międzyczasie Chałupy, Warszawa, Kraków, Augustów i Sopot… Się działo, właściwie każdy weekend w trasie. Muzyczne lato w Polsce jest doprawdy szalone. Branżowi eksperci przepowiadali, że kryzys dosięgnie też rynek eventów i festiwali, ale na razie (odpukać!) niczego takiego nie widać, a nawet w wielu przypadkach frekwencje wzrosły.
Oby podobny trend zanotowały tej jesieni i zimy kluby, które w przeciwieństwie do dużych eventów, kryzys odczuwają, i to mocno. Tak przynajmniej twierdzą, choć z drugiej strony problem z ludźmi w klubach jest na pewno bardziej złożony, może np. gusta didżejów coraz bardziej rozmijają się z preferencjami potencjalnych klubowiczów? Do tego tematu na pewno wrócimy, na razie trzymajmy kciuki, żeby na naszej mapie Polski nie zostało 10 eventów i 5 dobrych klubów…
Jacy są polscy klubowicze? Jak można ich skategoryzować, i jakie cechy charakterystyczne im przypisać? Nad tym m.in. zastanawialiśmy się podczas tegorocznych wakacji, efekty naszych rozmyślań znajdziecie w artykule „Ortodoksi i fanatycy”. Proszę ten materiał traktować z lekkim przymrużeniem oka. Zupełnie na poważnie nad kondycją dzisiejszej sceny zastanawia się w artykule „W poszukiwaniu dobrej nuty” Adam Słowiński, a w reportażu „Weekend w Mieście Aniołów” znajdziecie kilka zdań na temat clubbingu w Los Angeles. Polecam też rozmowę miesiąca z jednym z rezydentów światowego tour Sensation Fedde Le Grandem (całkiem miły i kumaty z niego typ), a także wywiady z powracającym na scenę bohaterem młodości części z Was czyli Rolfem Maierem Bode (RMB) i niezwykle aktywnym ostatnio Steve’em Bugiem. Po kilka ciekawych zdań dorzucili też Timo Maas, LTJ Bukem, Tocadisco, Nick Curly, Sean Tyas z Simonem Pattersonem, no i nasi: Groove Cocktail i Hensha. Nie przegapcie też tekstów o topowym dubstepowym labelu Hyperdub, powrocie fortepianów i 20-leciu klubu Space na Ibizie (wejściówki do wygrania!). Bardzo przyjemnej lektury & pozdroz.
|