| Pierwsi artyści Burn Selector Festival w Krakowie |
|
|
| czwartek, 09 lutego 2012 11:09 |
|
Jeśli obecnie przeżywamy kulminacyjny moment wejścia dubstepu na muzyczne salony, to po cześci zawdzięczamy to właśnie projektowi Magnetic Man. Ukrywający się pod tą nazwą trzej DJe i producenci Skream, Benga i Artwork, wydanym w pod koniec 2010 roku imiennym albumem szeroko otworzyli drzwi dla niskich tonów i ciężkich basów, podkręcając ich potencjał za sprawą odrobiny trance’u i wokali, które z klubowych bangerów uczyniły piosenki radiowe.
Spotkali się w jednej z kolebek brytyjskiego dubstepu, nieistniejącym już mały sklepie z winylami w podlondyńskim Croydon – Big Apple Records, gdzie Skream był sprzedawcą. Był to jednak koniec lat 90-tych, i dopiero dekadę później, już po solowych sukcesach każdego z producentów założyli Magnetic Man. Początkowo byli skupieni na wspólnych setach i pojedynczych utworach pojawiających się choćby w audycjach Mary Anne Hobbs, by wkrótce połączyć swoje producenckie możliwości i w 2009 wydać „The Cyberman EP”. W powszechnej świadomości fanów muzyki zaistnieli jednak dopiero po pojawieniu się na okładce tygodnika NME. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że NME niezwykle rzadko umieszczali na okładce przedstawicieli kultury klubowej, a tu prezentowali zespół bez debiutanckiej płyty na koncie.
Ta została wydana w październiku 2010 roku nakładem Columbia Records i dotarła do piątego miejsca na albumowym UK TOP 40. Świetnie radziły sobie single „I Need Air”, „Perfect Stranger” i „Getting Nowhere”, które prócz audycji sprofilowanych na muzykę basową i rozgłośni w stylu Rinse FM pojawiły się na najwyższych rotacjach w komercyjnych rozgłośniach radiowych. To oczywiście nie tylko zasługa muzyki, ale także umiejętnego doboru wokalistów – Katy B, Ms. Dynamite, Johna Legenda. Dla tej pierwszej Magnetic Man wyprodukowali dwa utwory na debiutancki album.
„Dubstep to największa zmiana w muzyce od w ciągu ostatnich pięciu lat” mówi Skream. A kto może wiedzieć to lepiej niż twórcy takich legendarnych wydawnictw jak „Red EP” (Artwork), „Skream!” (Skream) czt „Diary of an Afro Warrior” (Benga), którzy po raz kolejny robią rewoltę w tym gatunku, tym razem wspólnie, jako Magnetic Man.
Disclosure Choć wydawać by się mogło, że czas zespołów założonych przez braci minął bezpowrotnie wraz z rozpadem Oasis, to jesteśmy w błędzie. Na scenę muzyczną wchodzą właśnie bracia Guy i Howard Lawrence czyli duet Disclosure, i kto wie czy nie staną się dla współczesnej elektroniki tym kim w latach 90-tych był dla niej inny braterski duet – Orbital. Disclosure w pierwszą rocznicę rozpadu Oasis (choć pewnie bez specjalnego związku) wydali swój debiutancki singiel zatytułowany „Offline Dexterity”. Strzał był mocny, bo w barwach wytwórni Moshi Moshi, która na Wyspach ma status wylęgarni gwiazd. Zaczynali od próby znalezienia nowej formuły dla
two-stepu, by na ostatnio wydanych singlach pójść w kierunku muzyki basowej. Słychać tu i echa Jamesa Blake’a (I Love… That You Know) i Rusti’ego (Carnival). Mimo krótkiego stażu remixowali już nagrania Crystal Fighters oraz Everything Everything. Tak brzmi nowy Londyn i to ekstremalnie młody – bracia mają zaledwie 17 i 20 lat.
Com Truise Jak widać nie każdy chce być gwiazdą „Top Gun”. Niektórym wystarcza syntezator. Seth Haley jest nowym nabytkiem wytwórni Ghostly International, założonej przez Matthew Dear’a i jednocześnie jednym z najbardziej obiecujących twórców na amerykańskiej scenie inteligentnej elektroniki. Wydaje się, że lata 80 w muzyce elektronicznej nie mają dla niego tajemnic i sam przyznaje się do inspiracji choćby Joy Division czy Cocteau Twins, dodając jednak od razu, że w jego produkcji brzmią tak, jakby były słuchane przez Xboxa. Kilka miesięcy temu wydał swój debiutancki album zatytułowany „Galactic Melt” a na bieżąco na swojej udostępnia mixtape’y pod nazwą Komputer Cast, będące hołdem dla syntezatorowej fali, która przez lata była zapomniana, by teraz wrócić dzięki młodemu pokoleniu.
Bilety już do kupienia w sklepie internetowym Alter Art www.selectorfestival.pl oraz w punktach sprzedaży sieci Ticketpro www.ticketpro.pl
Ceny biletów: Karnet 2 dni – 200 PLN ![]() Komentarze (0)Napisz komentarz |







































